strona główna | logowanie | rejestracja | reklama na BZDURA.PL
Szukaj:

Masz coś, śmiesznego, absurdalnego, po prostu po całości bzdurnego co poprawi humor innym?
Nie czekaj, dodaj to koniecznie do naszego serwisu.

+dodaj kawał »

BZDURA.PL to serwis w pełni poświęcony dobremu humorowi i wysublimowanej rozrywce.

W ramach naszego serwisu znajdziesz najlepsze wyselekcjonowane perełki krążące w sieci.

I tak w jednym miejscu zebraliśmy śmieszne filmy, zabawne zdjęcia, satyryczne teksty, prześmiewcze kawały, humorystyczne cytaty i bzdurne linki.

Jednocześnie sam możesz dodawać materiały do naszego serwisu i powiększać bazę humoru, bzdury i absurdu.

+dodaj kawałO Bacy / Kawały

W tej kategorii znajdziesz 143 kawałów dowcipów i żartów które na pewno poprawią ci humor. Jeżeli masz jakieś kawały z tej tematyki dodaj je do naszego serwisu.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 2646
Dodano: 30-12-2009
Dodał: Grundi55
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

W Tatrach na hali opala się naga blondyna. Raczej śpi, albo jest mocno zamyślona. Przechodzący turysta zgorszony widokiem nagiego damskiego łona, przykrywa je swoim kapeluszem (co za poświecenie!). Przychodzi Baca, patrzy i mówi:
- O Jezusicku! Wciągnęło faceta!

Płacze zgwałcona Maryna, podchodzi baca:
- Czemu płaczesz Maryna?
- Oj zgwałcili mnie zgwałcili!
- A o pomoc wolałaś?
- Oj wołałam wołałam!
- I nikt nie przyszedł?
- Nikt nie przyszedł!
- A ku wsi wołałaś?
- Oj wołałam wołałam!
- I nikt nie przyszedł?
- Nikt nie przyszedł!
- A ku halom wołałaś?
- Oj wołałam wołałam!
- I nikt nie przyszedł?
- Nikt nie przyszedł!
- A ku wierchom wołałaś?
- Oj wołałam wołałam!
- I nikt nie przyszedł?
- Nikt nie przyszedł!
- A ku lasowi wołałaś?
- Oj wołałam wołałam!
- I nikt nie przyszedł?
- Nikt nie przyszedł!
- Nikt nie przyszedł?
- Nikt, nikt nie przyszedł!
- To i ja sobie ulżę!

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 1785
Dodano: 30-12-2009
Dodał: Grundi55
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Po meczu piłkarskim Karlik z Magdą poszli na zielona trawkę. Wsadziwszy jej rękę pod spódniczkę Karlik pyta:
- Magda Co ty tam taka łysa?
- Oh Karlik - odpowiada Magda - kaj ty widzieł, co by pod bramka trawa rosła?

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 1670
Dodano: 22-11-2009
Dodał: Grundi55
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Turysta do Bacy:
- Baco? Jak to jest się żenić, i nie żenić?
- Ano, jeżeli się ożenisz, toś przepadł, a jeżeli się nieożenisz, to masz jeszcze dwie możliwości: albo pójdziesz do wojska, albo do cywila, jeżeli do cywila - toś przepadł, a jeżeli do wojska, to masz jeszcze dwie możliwości: albo pójdziesz do ziemniorów, albo na front, jeżeli do ziemniorów, toś przepadł, jeżeli na front, to masz jeszcze dwie możliwości: albo przeżyjesz, albo cię zabiją, jeżeli przeżyjesz - toś przepadł, a jeżeli cię zabiją, to masz jeszcze dwie możliwości: albo pójdziesz do piachu, albo do gleby, jeżeli do piachu, toś przepadł, a jeżeli do gleby, to masz jeszcze dwie możliwości: Albo wyrośnie na tobie kwiatek, albo drzewo, jeżeli kwiatek, toś przepadł, a jeżeli drzewo, to masz jeszcze dwie możliwości: albo przerobią cię na papier do pisania, albo na papier toaletowy, jeżeli na ten do pisania, toś przepadł, a jeżeli na papier toaletowy: to masz jeszcze dwie możliwości: albo będziesz używany z tyłu, albo z przodu, jeżeli z tyłu - toś przepadł, a jeżeli z produ - To tak jak byś się ożenił

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 2576
Dodano: 17-11-2009
Dodał: Grundi55
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Baca zatrudnił się w kopalni. Już pierwszego dnia miał pecha, bo wpadł do starego, zapomnianego szybu. Zbiegli się koledzy i mówią:
- Franek, jesteś tam?
- Jo.
- Nic ci się nie stało?
- Ni.
- To wyłaź stamtąd.
- Kaj nie moge, bo jesce lece...

Juhas widzi Bacę prowadzącego duże stado owiec.
- Dokąd je prowadzicie?
- Do domu. Bede je hodował.
- Przecie nie macie obory, ani zagrody! Gdzie będziecie je trzymać?
- W mojej izbie.
- Toż to straszny smród.
- Cóż, bedom sie musiały przyzwyczaić.

reklama
Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 2439
Dodano: 22-10-2009
Dodał: Grundi55
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Siedzi baca nad rzeką i się onanizuje. Podchodzi turysta i się pyta:
- Baco co wy robicie?
Na to baca:
- Jak to co? Wysyłam dzieci nad morze.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 2406
Dodano: 07-09-2009
Dodał: Grundi55
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Idzie Baca przez las. Nagle słyszy Wołanie: RATUNKU!POMOCY!!!!! Baca biegnie, biegnie. Staje na polanie i patrzy... a tam goły facet przywiązany do drzewa twarzą do drzewa. Uradowany, że ktoś przyszedł mówi:
- Baco, ratujcie mnie, pedały mnie porwały i zgwałciły!
Na to baca rozpinając rozporek:
- No to ni mos pon dzisioj scęscia.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 3097
Dodano: 25-08-2009
Dodał: Grundi55
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Walczy murzyn z bacą
1 runda - Baca dostał ,padł , pyta się sędzia baco wytrzymasz? wytrzymam!
2 runda -Baca dostał ,padł , pyta się sędzia baco wytrzymasz? wytrzymam!
3 runda - Baca dostał ,padł , pyta się sędzia baco wytrzymasz?NIe wytrzymam zaraz mu przypierdolę!

Idzie turysta do bacy i mówi:
- baco chcę u was przenocować
A baca do niego:
- no dobra, ale mam tylko jedno łóżko
A turysta do niego:
- to mogę spać z tobą
Turysta się budzi w nocy i mówi do bacy:
- baco bijecie konia
Baca do niego:
- bije
A turysta do niego:
- a moglibyście bić swojego bo mocie zimne ręce


Reporter telewizji polskiej pyta bacę:
- A jak wy tu się zabezpieczacie przeciwko AIDS?
- O panoczu. My caly czos nosymy kondony.
- A jak to? Nigdy go nie zdejmujecie?
- A pewnie do szczanio i pierdolenio muse go sciągnąć!!!

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 3250
Dodano: 24-08-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Góral przyprowadził swoja żonę będącą w ciąży na badania okresowe. Lekarz zbadał gaździnę, przyjął honorarium, pożegnał. Do gabinetu wchodzi mąż i pyta o zdrowie żony. Lekarz odpowiada: - No cóż, u waszej żony jest ciąża pozamaciczna.
Chłop zbladł i nerwowo sięga po portfel.
- Nie trzeba, gazdo, żona już płaciła.
- Panie doktorze, macie tu 1000 zł, i nie mówcie nikomu, że pozamaciczna, bo jeszcze chłopy mnie wyśmieją, żem nie trafił tam, gdzie trzeba.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 3605
Dodano: 18-08-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Pewien góral z żoną i siedmioletnim synem przechodzili w bród Dunajec. Na środku rzeki gdy woda sięgała im już do piersi, żona zaniepokojona zapytała:
- A gdzie Jontek?
- Nie bój się - odpowiedział chłop - ja go za rękę prowadzę!

reklama
Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 5191
Dodano: 21-07-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Redaktor z gazety krakowskiej przyjechała na halę do baców przeprowadzić wywiad do niedzielnego wydania gazety.
Oglądał stada. szałasy, wyrób oscypków i wszystko co najpiękniejsze w życiu górala.
A wieczorem przy ognisku redaktora poczęstowali herbatą z prądem..
Redaktor patrzy a jeden z młodych Juhasów ciągnie od stada w krzaki...
Zdziwiony , pyta naczelnego Bacę co to sie tam heń dzieje...
A to młody Antek wicie redaktorze , baby nimo i se musi ulżyć dećko, a burelów w nasym poboznym podhalu nimo. Najblizsy jest w Krakowie...
to repnie owieckę i chłop bedzie mioł spokój ze tsi dni..
Redaktor zdegustowany mówi ale co wy baco toz to jest też grzech zoofili...
E tam gzech... zaden gzech a i dobze jak z zadko króro babą..
a popróbujcie redaktorze... se z łowieckom..
Prąd w żyłach redaktora siegnał juz ze 2 volty tfu promile...
Ciekaw doznań łąpie pierwsom z brzega łowcę , ale niepewnie patrzy na górali..
Eeeee, będziecie sie śmiali...
Ni panocku ni...
uspokojony reaktor bierze inną owcę jak pies burą sukę...
A tu znowu śmiech...
Redaktor no co co coś nie tak???
Nieee ino żeście se najbzydsą wzieli

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 4281
Dodano: 21-07-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Janosik do Maryny...
Ej Maryś dej zadupcyć bo mi te gwałcone panienk zbzydły, a ciebie miłuje...
- Nie Janicku mój, nie. Jom młoda i jescem ni rusana ...
- Ej Maryś dej mi dej, jo ci wsystko, korale i nowe kierpce w Nowym Targu Ci kupie..
- Bo ja wiemm.... Ale nojpierw kup...
KUPIŁ ! A CO KUPIŁ....Korale i kierpce wysywane.
Dała mu Maryś..
Janosik siadł i tłuce jom az echo po Tarach jak buza saleje....
Ale w pwenej chwili ( jak Wojski) przerwał i róg trzmał...
Zsapany, Maryny się pyto...
-Maryna ty naprowdę pirwszy raz...
- No..
- To dlacego tak wysoko nogi tsymas...
- Bo se kierpce oglondom.!!!!

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 3292
Dodano: 05-07-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Tatry. Mgła jak mleko. Przy szlaku siedzą baca i turystka. Ćmią fajeczkę i
papieroska.
- Oj baco, baco...
- Oj turystko, turystko...
- Oj lubicie wy owieczki, baco, lubicie...
- Oj odwalcie się! Nie trza było leźć w góry w kożuchu...

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 4956
Dodano: 18-06-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Dwie turystki zabłądziły w górach, a widząc bacówkę, postanowiły zanocować. Zachodzą do bacy i pytają o nocleg, a ten sie zgadza, z tym zastrzeżeniem, że ma tylko jedno łóżko. Kładą się więc, baca w środku, dziewczyny po bokach, i smacznie sobie śpią. W pewnej chwili, baca sobie tak mocno, długo i przeciągle, prosto z żołądka beknął łoscypkiem, który jadł na kolację:
"-Heeeeeeep!"
Smreki zadrżały, dziewczyny aż wykrzywiło, ale nie są u siebie, więc siedzą cicho...
Po godzinie sytuacja się powtarza:
"-Heeeeeep!" - zabrzmiało tak donośnie, że usłyszały to okoliczne skały. Smród łoscypka się rozniósł, dziewczyny o mało się nie porzygały, więc zwracają bacy delikatnie uwagę:
"-Baco, jakby Wam sie tak zbierało, to powiedzcie nam, to my sie pod kołdrę schowamy"
"-A dyć powiem, Wom, powiem"
Śpią dalej, mija kolejna godzina, baca budzi dziewczyny:
"-Tera, tera bydzie, uwaga"
Dziewczyny schowały się pod kołdrę.
"-Prrrrrruuuuuuut!" - baca pierdnął tak donośnie, że obudził świstaki na Hali Gąsienicowej.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 4914
Dodano: 09-05-2009
Dodał: Grundi55
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Idzie baca przez pustynie, spotyka araba i pyta...
Daleko stąd do morza?
no z 30km!
To ale żeście se plaże odwalili

- Baco, co robicie, jak macie wolny czas?
- Siedzem i dumiem...
- A jak nie macie czasu?
- To ino siedzem...

Góral przyprowadził swoja żonę będącą w ciąży na badania okresowe. Lekarz
zbadał gaździnę, przyjął honorarium, pożegnał. Do gabinetu wchodzi mąż i pyta
o zdrowie żony. Lekarz odpowiada:
- No cóż, u waszej żony jest ciąża pozamaciczna.
Chłop zbladł i nerwowo sięga po portfel.
- Nie trzeba, gazdo, żona już płaciła.
- Panie doktorze, macie tu 100 tysięcy, i nie mówcie nikomu, że pozamaciczna,
bo jeszcze chłopy mnie wyśmieją, żem nie trafił tam, gdzie trzeba.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 4088
Dodano: 18-04-2009
Dodał: adik1434
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Siedzi se baca, cyta se gazete, a stara z córką ksontajom sie po kuchni.
Matka patsy na córke i mówi:
- Maryś, dyć mi w ocach puchnies.
- Ale, co mama takie zeczy!
- Maryś, dyć widze, co mi w ocach puchnies!
- Ale, co mama takie zeczy!
Na to baca łodsłania sie zza gazety i mówi:
- A bo ponastawiacie te dupy w nocy i nie wiadomo która cyja!

hosting: HostingFirmowy.pl