Czterech żołnierzy na papierosku w jednostce. Jeden proponuje, żeby pójść do
dowódcy i poprosić o przepustkę. Przygasili, poszli. Wchodzi do gabinetu
pierwszy i prosi o zgodę na przepustkę. Dowódca mówi:
- Jeśli podsuniesz mi jakiś pomysł racjonalizatorski, to dostaniesz przepustkę.
- Proste! O tam szeregowy Malinowski kosi trawę. Macha kosą w dwie strony, ale
kosi tylko w jedą. A jakby mu drugą kosę w drugą stronę przyczepić, to od razu
by w dwie strony kosił!
Dostał przepustkę. Wchodzi drugi - tak samo prosi o przepustkę i też słyszy
warunek - podać pomysł racjonalizatorski.
- Proste! Tam szeregowy Malinowski trawę kosi. Macha kosą tam i spowrotem,
kosi, ale jakby mu jeszcze widły doczepić, to mógłby od razu to siano w kopki
składać!
Ten również przepustkę dostał. Wchodzi trzeci, to samo pytanie, ta sama
odpowiedź.
- Proste! Tam szeregowy Malinowski kosi trawę i składa siano w kopki. A jakby
mu tak taczkę doczepić jeszcze, to i by zbierał od razu!
I ten dostał przepustkę. Wchodzi czwarty. Dialog ten sam.
- Yyyy... nie wiem...
- Wobec tego idź, pomyśl, a jak coś ci przyjdzie racjonalizatorskiego, to
przychodź.
Wyszedł wojak, stanął koło drzewa i drapie się w głowę... Nagle podchodzi do
niego szeregowy Malinowski z całym dziwacznym ustrojstwem - dwiema połączonymi
kosami i doczepionymi widłami oraz z dowiązaną taczką - i uśmiechając się
ironicznie mówi:
- Co, obywatelu chorąży, na przepustkę chce się iść?
- Taa...
- K*rwa i trzeba pomysł racjonalizatorski wymyślić?
- Taa...
- Tak!? K*rwa, latarkę mi do łba przymocuj! LATARKĘ!!! To i, k*rwa, w nocy będę
mógł kosić!!!
zapisuje Twój glos ... proszę czekać ...
| Wyświetlone: |
7228 raz(y) |
| Dodał(a): |
Gosiaczek |
| Dodano: |
śro, 11 mar 2009 |
+ dodaj WŁASNĄ opinięWasze opinie (0):
Zrób to jako pierwszy !
Dodaj własną opinię