Kraj, w ktorym co piaty mieszkaniec stracil zycie w czasie drugiej wojny swiatowej, ktorego 1/5 narodu zyje poza granicami kraju i w ktorym co 3 mieszkaniec ma 20 lat.
Kraj brutalnie oderwany od wiekowych tradycji, ktory odbudowal swoja stolice wg obrazow Canaletta, a stare miasto odtworzyl jako nowe.
Kraj, ktory ma dwa razy wiecej studentow niz Francja, a inzynier zarabia tu mniej niz przecietny robotnik
Kraj, gdzie czlowiek wydaje dwa razy wiecej niz zarabia, gdzie przecietna pensja nie przekracza ceny (!) trzech par dobrych butow, gdzie jednoczesnie nie ma biedy, a obcy kapital sie pcha drzwiami i oknami.
Kraj, w ktorym koncesjami rzadza monopolisci.
Kraj, ze stolica, w ktorej centrum stoja nowoczesne biurowce, oferujace pomieszczenia po 10-35 USD za metr.
Kraj, w ktorym cena samochodu rowna sie trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znalezc miejsce na parkingu.
Panstwo, w ktorym mozna sobie kupic chodniki, postawic parkomaty i placic panstwu tylko 10% podatku od zysku.
Kraj, w ktorym rzadza byli socjalisci, w ktorym swieta koscielne sa dniami wolnymi od pracy (!!!). Gdzie otrzymanie paszportu do niedawna stanowilo problem, a mimo tego ponad 3,5 mln obywateli rocznie wyjezdaa na wczasy za granice.
Jedyny kraj bylego bloku socjalistycznego, w ktorym obywatelowi wolno posiadac dolary, choc nie wolno mu ich kupic ani sprzedac poza bankami i kantorami. Cudzoziemiec musi zrezygnowac tu z jakiejkolwiek logiki, jesli nie chce stracic gruntu pod nogami.
Dziwny kraj, w ktorym z kelnerem mozna porozmawiac po angielsku, z kucharzem po francusku, a ministrem lub jakimkolwiek urzednikiem panstwowym tylko za posrednictwem tlumacza.
No wlasnie Rodacy, jak my to robimy? :-)
zapisuje Twój glos ... proszę czekać ...
| Wyświetlone: |
2121 raz(y) |
| Dodał(a): |
anonim |
| Dodano: |
śro, 09 lip 2008 |
+ dodaj WŁASNĄ opinięWasze opinie (3):
Cala prawda zgadzam sie i wstydze...
Cytat:
Dziwny kraj, w ktorym z kelnerem mozna porozmawiac po angielsku, z kucharzem po francusku, a ministrem lub jakimkolwiek urzednikiem panstwowym tylko za posrednictwem tlumacza.
Kraj nasz nie jest dziwny,tylko nasz Rzad jest odporny na wiedze.
Zawsze nam wpajano chcac poznac ´´przyjaciela´´ ucz sie sie jezyka wroga.
Z szacunkiem do obecnego ´´Rzadu´´-z reszta czy jest jakas röznica miedzy czasem terazniejszym i przeszlym-dla mnie zadna.
Bieda byla i jest bieda.
My mozemy to lub ten stan zmienic !!!
DLA CHCACEGO NIC TRUDNEGO
Przywszlosc nasza i naszego spoleczenstwa nie powinna nam byc obojetna.
Dlatego tez przyszlosc naszych dzieci jest przyszloscia naszej Ojczyzny.
Jesli nasz obecny´´Rzad´´nie podziela mojego zdania to möwi sie trudno.´´Prawda zawsze w oczy kole´´
Nad:Grundi
coz, rzad wybiera narod, wniosek - jaki narod taki rzad. Jak powiedzial pewien filozof madrosc zawsze tkwi w mniejszosci
Dodaj własną opinię