strona główna | logowanie | rejestracja | reklama na BZDURA.PL
Szukaj:

Masz coś, śmiesznego, absurdalnego, po prostu po całości bzdurnego co poprawi humor innym?
Nie czekaj, dodaj to koniecznie do naszego serwisu.

+dodaj tekst »

BZDURA.PL to serwis w pełni poświęcony dobremu humorowi i wysublimowanej rozrywce.

W ramach naszego serwisu znajdziesz najlepsze wyselekcjonowane perełki krążące w sieci.

I tak w jednym miejscu zebraliśmy śmieszne filmy, zabawne zdjęcia, satyryczne teksty, prześmiewcze kawały, humorystyczne cytaty i bzdurne linki.

Jednocześnie sam możesz dodawać materiały do naszego serwisu i powiększać bazę humoru, bzdury i absurdu.

+dodaj tekstPamietnik

Śmieszne teksty »

Tagi: Teksty
Pamiętnik policjanta

PONIEDZIAŁEK - Siedze razem z kapralem Klucha nad krzyzowka

WTOREK - Nadal siedzimy nad krzyzowka

ŚRODA - Przyszedl plk Zelazny i powiedzial zebysmy odwrocili krzyzowke, bo lezy do gory nogami.

CZWARTEK - Odwrocilismy ale i w tej pozycji jest trudna. Siedzimy.

PIĄTEK - Zglodnialem Kapral Klucha chyba tez, bo krzyzowka zniknela.

SOBOTA - Poniewaz zabraklo krzyzowki z nudow zabralismy sie do lapania bandytow. Ja zlapalem jednego a kapral Klucha 38.

NIEDZIELA - Pulkownik Zelazny, osobiscie zlozyl przeprosiny na rece attache ambasady Holandii za zatrzymanie autokaru z 38 pasazerami. A ja musialem zwolnic kierowce. Pech.

PONIEDZIAŁEK - Kieruje ruchem na skrzyzowaniu. W radiowozie jechal plk Zelazny Pomachalem mu reka. Mam teraz niezly karambol.

WTOREK - Razem z kapralem Klucha bierzemy udzial w poscigu za skradziona Toyota. Musimy go jednak przerwac bo nogawka wkrecila mi sie lancuch, a kapralowi Klusze ped powietrza oderwal dzwonek.

ŚRODA - Przesluchuje zboczenca zlapanego w parku. Idzie w zaparte. Za to ja sie cholera przyznalem

CZWARTEK - Dostalismy wiadomosc, ze przy ulicy Sennej w mieszkaniu nr 7 niejaka babcia Pelagia lewituje. Udalismy sie na miejsce.Wiadomosc sie nie potwierdzila Babcia Pelagia wcale nie lewitowala. Powiesila sie na zyrandolu

PIĄTEK - Gram z kapralem Klucha w karty. Wygralem. Piec asow na karete jokerow

SOBOTA - Wczoraj wieczorem zauwazylem zle zaparkowanego "malucha". I do tego tuz pod moim oknem. Zapisalem sobie jego numer. Dzisiaj sprawdzilem go w kartotece. To moj "maluch" chyba wezme urlop.

NIEDZIELA - Na spacerze pogryzlem wiewiorke Czuje tez jakis wstret do wody. Moze to angina?

PONIEDZIAŁEK - Dostalismy zawiadomienie o zaginieciu kotka pana ministra. Pedzimy na sygnale. Tuz pod domem pana ministra, kapral Klucha na cos najechal. Sprawdzam co to bylo. Juz nie szukamy kotka.

WTOREK - W parku pojawil sie ekshibicjonista. Zastawilismy na niego pulapke. Niestety. Wymknal sie. Zostal mi w reku tylko jego plaszcz. Fajnie wygladal, jak goly przedzieral sie przez krzaki. W samej tylko koloratce.

ŚRODA - Remontuje mieszkanie. Wstrzelilem kolek w sciane. Umowilem sie z sasiadem, ze w dziure po kolku wstawimy drzwi. Nie protestowal. Byl nieprzytomny.

CZWARTEK - W pracy same nudy. Przegladam listy goncze. Jednego goscia jakbym skads znal. Ale skad?

PIĄTEK - Dzisiaj plk Zelazny oddal mi moja ankiete personalna ze zdjeciem, ktora nie wiadomo czemu, zaplatala sie miedzy listy goncze. Teraz juz wiem skad znalem tego goscia!

SOBOTA - Badania kontrolne. Oddalem mocz do analizy. Wiadro mi oddali.

NIEDZIELA - Cala komenda idzie do kina. To podobno smutna historia o milosci dwoch jamnikow. Tak mi powiedzial kapral Klucha. Zapytalem sie o tytul "Psy 2". Nawet sie zgadza.

PONIEDZIAŁEK - Od samego rana bola mnie zeby. Niby sztuczne uzebienie a jednak?!

WTOREK - Dzisiaj rano mielismy kurs daktyloskopii. Kapralowi Klusze tak sie to spodobalo, ze zaczal wszystkim zdejmowac odciski palcow. Pulkownik Zelazny nie zgodzil sie jednak na zdjecie butow i przylozyl kapralowi aktowka.

ŚRODA - Nudzimy sie w radiowozie. Grzebie w samochodowej zapalniczce. Palec mi sie zaklinowal. Przestalem sie nudzic. Za to zaczalem sie pocic

CZWARTEK - Dostalismy wiadomosc o napadzie na bank. Pojechalismy tam czym predzej ale nie bylo sie po co spieszyc. Ludzie juz wszystko wyzbierali.

PIĄTEK - Kapral Klucha ruszyl w poscig za pijanym rowerzysta. Klucha ostro prowadzi radiowoz. Dobrze, ze wczesniej wysiadlem na siusiu.

SOBOTA - Dzisiaj lapiemy na radar. Cos nam nie idzie. Mamy dziwne wskazania. Dostalismy wiadomosc z komendy aby zwrocic echosonde ktora jest dowodem w sprawie.

NIEDZIELA - Razem z Klucha i Paprochem pojechalismy na ryby. Dzien. bardzo udany. Szkoda tylko, ze zapomnialem zabrac wedek dla naszego zgranego zespolu

PONIEDZIAŁEK - Dzisiaj zaspalem do pracy. Dociskam gaz do deski mojego "malucha". 50km/h - urwaly mi sie lusterka. 60km/h - lakier zaczal sie luszczyc a wycieraczki przepelzly na tylnia szybe 70km/h - maska zawinela mi sie na dach. Przechodze na predkosc ekonomiczna. Minal mnie rowerzysta.

WTOREK - Kapral Klucha przyniosl na komende swoj rodzinny album. Po obejrzeniu pierwszej strony, plk Zelazny pobiegl do toalety. A ja niestety, zwymiotowalem dopiero w domu.

ŚRODA - Dzisiaj przywiezli nam nowe umundurowanie. Ladne, ciemne kurtki. Widoczny napis POLICJA. Tylko te pompony na czapkach takie jakies...dziwne.

CZWARTEK - Mam dolegliwosci zoladkowe Caly dzien. siedze w toalecie. Papierkowa robota.

PIĄTEK - Komputeryzacja policji postepuje Tak napisali w biuletynie, ktory zostal nam przyslany z komendy glownej. Razem z paczka dyskietek. Plk Zelazny zlozyl podanie o przydzial komputera.

SOBOTA - Przyszedl jeden taki i zaczal sie awanturowac, ze on placi podatki a my tu tylko siedzimy i pijemy kawe Zaprzeczylem Kawa skonczyla nam sie w zeszlym tygodniu.

NIEDZIELA - Kurs udzielania pierwszej pomocy. Sztuczne oddychanie. Cwiczy posterunkowy Paproch z manekinem. Cos tu jest nie tak. Nie wiem dlaczego posterunkowy Paproch rozebral sie do naga?! Wszedl Zelazny i wytrzaskal Paprocha po pysku. No i nie wiem jak to jest z tym sztucznym oddychaniem. Rozbierac sie czy nie? A zima?

PONIEDZIAŁEK - Dzisiaj posterunkowy Paproch powiedzial, ze idzie sobie ugotowac jajka. Za czasu wezwalismy pogotowie ratunkowe. Oj, jego zona bedzie znowu wsciekla!

WTOREK - Razem z kapralem Klucha znalezlismy zwloki mezczyzny, lezace na lawce Klucha przytknal mu lusterko do ust i stwierdzil, ze mezczyzna nie oddycha. Kiedy probowalem sprawdzic dokumenty denata, zwloki zaczely chrapac. Klucha ma popsute lusterko.

ŚRODA - Zawiadomienie o gwalcie. Pojechalismy na miejsce zdazenia. Kapral Klucha przesluchal dziadka Edka, ktory byl ofiara napasci seksualnej. Podejrzana o dokonanie tego czynu jest niejaka babcia Wiesza. Kapral Klucha udal sie do babci w celu jej przesluchania. Ku memu zdziwieniu, potwierdzilo sie doniesienie dziadka Edka. Kapral Klucha wyszedl od babci Wisi po godzinie, bez czapki, paska, raportowki i munduru. W samych tylko kalesonach.

CZWARTEK - Caly czas leje deszcz. Nudzimy sie. Paproch zaproponowal gre w butelke. Odsunelismy sie od tego zboczenca na znaczna odleglosc

PIĄTEK - Wespol z Paprochem, eskortowalem dzis pacjenta do domu wariatow. Nierozumiem dlaczego tak sie nazywa ten zaklad. Spotkalem tu przeciez mnostwo znanych wszystkim osobistosci: Gagarina, Napoleona, Puszkina a nawet Elvisa. Krol rock 'n' rola nie chcial mi jednak zaspiewac tylko ugryzl mnie w reke i naplul na daszek czapki.

SOBOTA - Mobilizacja sil. Dzisiaj mecz w naszym miescie. Ochraniamy stadion. Gdyby Klucha nie krzyczal "GOL" kiedy bramke strzelila druzyna przyjezdna, byc moze wyszlibysmy z tego calo

NIEDZIELA - Leczymy rany po meczu. Klucha lezy na gastrologii bo kibice kazali mu zjesc krawat i palke. Ja leze na oddziale intensywnej opieki medycznej. Jakis lysy przywalil mi lawka a drugi w szaliku poprawil metalowa rurka. Paproch lezy nadal na boisku, bo jak go rzucili to wgryzl sie w murawe.
Ocena:
Głosowało: 15
Aby zagłosować kliknij na ludzika
Wyświetlone: 2274 raz(y)
Dodał(a): Grundi
Dodano: nie, 13 lip 2008
+ dodaj WŁASNĄ opinięWasze opinie (4):
17:28:14, pon 14 lip 2008 Bombel

buhahahah ;d dobre dobre :D

19:33:16, czw 17 lip 2008 Ange

Przy końcu nie mogłam powstrzymac łez ze śmiechu. Extra:D

23:40:59, pią 15 sie 2008 rippticca

dobre to xD

17:33:40, wto 15 gru 2009 IGI

Boskie , szacun dla tego co to napisał

Dodaj własną opinię

REGULAMIN PUBLIKACJI OPINII I KOMENTARZY
  1. Dodający komentarz użytkownik nie jest anonimowy.
  2. Zakazane jest publikowanie tekstów naruszających obowiązujące prawo i/lub dobre obyczaje.
  3. Zabronione są publikacje tekstów zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe oraz używanie w nich wulgaryzmów.
  4. Dodający opinie lub komentarz użytkownik ponosi pełną i wyłączną odpowiedzialność za skutki prawne wynikające z publikacji komentarza.
  5. Właściciel serwisu wyłączony jest z odpowiedzialności z tytułu działań realizowanych przez użytkowników serwisu.
  6. Publikacja komentarza równoznaczna jest z akceptacją zapisów regulaminu.

Polecamy:

hosting: HostingFirmowy.pl