Karteczki memo - plastry
Karteczki memo - plastry cena od 8,81zł    sprawdź
ORGANIZER SAMOCHODOWY / TOREBKA
ORGANIZER SAMOCHODOWY / TOREBKA cena od 69,00zł    sprawdź
LEGO CHIMA 70201 - CHI ERIS
LEGO CHIMA 70201 - CHI ERIS cena od 55,50zł    sprawdź
Wyciskacz do tubek USTA
Wyciskacz do tubek USTA cena od 8,79zł    sprawdź
Mini fotel biurowy - Czerwony - Mini fotel biurowy - Czerwony
Mini fotel biurowy - Czerwony - Mini fotel biurowy - Czerwony cena od 38,99zł    sprawdź
Kielon Czaszka Zagłady
Kielon Czaszka Zagłady cena od 23,00zł    sprawdź
Ansmann Lampka-maskotka-kołysanka Słoń
Ansmann Lampka-maskotka-kołysanka Słoń cena od 119,49zł    sprawdź
Termofor dla Mamy
Termofor dla Mamy cena od 32,33zł    sprawdź

Wpada fect do spożywczego i prosi o kilo sera. Na drugi dzień prosi o dwa kilo i pyta czy mógłby większą partie zamówić.
- no a ile konkretnie?
- 10 kilo.
- a to bez problemu.
Za jakiś czas klient przychodzi odbiera zamówione 10 kilo i pyta czy 50 kilo sera dałoby rade zamówić. Sprzedawca już trochę zdziwiony, ale się zgadza. Klient przychodzi w umówionym terminie odbiera ser i pyta czy mógłby zamówić 100 kilo. Sprzedawca coraz bardziej zaintrygowany, zamawia mu te 100 kilo, ale postanawia że juz następnym razem to się musi spytać po co mu ten ser. Klient przychodzi kolejny raz odbiera 100 kilo sera i chce zamówić całą tonę. Sprzedawca nie wytrzymał:
- panie. po cholere panu ten ser?
- a wie pan co, jakby mi go pan dostarczyła na miejsce to bym panu pokazał.
Sprzedawca się zgodził, bo z ciekawości nie mógł wytrzymać. Facet przychodzi po ser, towar czeka już w busie:
- no dobra jedziemy.
Jadą, jadą facet pokazuje drogę. Wyjechali za miasto, jadą dalej. Sprzedawca się już denerwuje:
- no daleko jeszcze?
- spokojnie, niech pan tu skręci.
Kierowca skręca do lasu, jadą jakimiś bezdrożami. Kierowca już nic nie mówi, trochę wystraszony. Las gęstnieje coraz bardziej, w końcu wyjeżdżają na polankę:
- dobra otwieraj pan samochód!
Sprzedawca otwiera samochód, a gościu jakby w niego diabeł wstąpił - zaczął rozrzucać ser po całej polance. Jak skończył złapał sprzedawcę za łeb i schował sie z nim do rowu:
- siedź pan cicho!
Naraz zerwał się ogromny wiatr, burza z piorunami i ogromny wir wessał ser do góry.
Wszystko się uspokoiło - sprzedawca siedzi oszołomiony i patrzy na niesamowitego klienta:
- nnnoo i cooo?
- no widzisz pan - coś ser wpierdala !!

+3 oceny  |  0 kom.  |  15149 wyś.
Gosiaczek Gosiaczek
dodane: 23, marzec
Naklejki na zeszyt zielone
Naklejki na zeszyt zielone cena od 3,12zł    sprawdź
BOKSERKI JESTEM JUŻ GOTOWY
BOKSERKI JESTEM JUŻ GOTOWY cena od 35,00zł    sprawdź